Tyczka nocą ? Tak !


Jak wiadomo nocne wędkowanie cieszy się bardzo dużą popularnością,  czy ktoś z was łowił w nocy na tyczkę? Tak na tyczkę dobrze czytacie 🙂 
Ja swoją przygodę z nocnym wędkowanie na tyczkę zacząłem ładnych parę lat temu, o tym właśnie dziś specjalnie dla was napisze. 

Zacznijmy od początku według mnie w mojej okolicy najlepszym łowiskiem na tego typu wędkowanie jest rzeka Noteć, delikatny uciąg w okolicy 2 gram głębokość wahająca się od 1,80-2,40 szerokość 25-30 metrów. Łowisko to jest bardzo bogate w średnie ryby, które świetnie biorą, lecz do dużych ryb ciężko się dobrać, a właśnie one są zawsze moim celem na tej wodzie. Przeważnie moją nocną sesje zaczynam od godziny ok godz. 16 a kończę o 8 rano. Zestawy rozkładam od 2-6 gram klasyczne bombki, 6 gramowa z wymienną antenką na świetlik, to właśnie ona posłuży mi gdy zrobi się ciemno. Żyłka główna 0.148. Amortyzator to 1,0 MATRIX slik, hybrydowa guma świetnie sprawdzi się gdy będziemy łowić średnie ryby a przy holowaniu bonusa pozwoli nam na pewne zacięcie oraz bezpieczny hol z pewną kontrolą.
Haczyki mocne tzw sępy w rozmiarach od 18-10 na przyponach żyłka 0,128  długości 25 cm. Cały ten przypon przy moim wędkowaniu leży stabilnie na dnie. 

Pora napisać o zanętach oraz glinach, tak jak pisałem wcześniej uciąg waha się w okolicy 2 gram więc przygotowuje następująco
6 paczek gliny wiążącej naturalnej PROFESS
1 paczka gliny rozpraszającej naturalnej PROFESS

Wszystko razem mieszam i przecieram na sicie 3 mm  

3 kg TURBO COMPETITION LESZCZ PROFESS
150 gram PIECZYWA MIX PROFESS 
100 gram KONOPI MIELONEJ PROFESS 
1 puszka siekanej kukurydzy 

Wszystko razem dobrze mieszam nawilżam trzykrotnie, przecieram przez sito a na samym końcu łącze z kukurydzą siekaną.
Przynęty które przygotowałem to białe grube robaki, pinka, kaster, czerwony robak, jokers, kukurydza oraz ochotka haczykowa. 

Na wstępne nęcenie daje zanętę w proporcji 1-1 z gliną 3 litry spożywki i 3 litry gliny, wzbogacam to przynętami, jokers, kaster, kukurydza to wszystko wyklejam w 4 konsystencjach i podaje z ręki. Do kubka podaje 1 litr mocno dowilżonej gliny i te same przynęty które dodaje do zanęty. W nocy donęcam tym samym towarem który ląduje na start przeważnie po 3-5 kubków na 1 godzinę. 

Na haczyk zakładam przeważnie 3 ochotki i dopinam do tego białe robaki, kastery, pinki, kukurydze bądź czerwonego robaka. Warto w nocy próbować różnych przynęt niekiedy samo 1 ziarno kukurydzy otwiera nam wodę i daje ryby, tak było ostatniej sesji, złowiłem wtedy 3 piękne liny.

Ważne by mieć wszystko dobrze ułożenie tak by nie szukać po nocach np nożyczek do cięcia robaków czy wypychacza który przeważnie gdzieś lubi się schować podczas gdy jest potrzebny.  Nie zapomnijcie o ciepłym ubiorze w nocy bywa zimno dlatego ja zabieram kombinezon zimowy oraz odzież termoaktywna by poprawić komfort termiczny ciała. Latarka czołowa jest wskazana.Ciepły posiłek to też ważny aspekt dlatego ja robię grilla przeważnie wędkujemy w 2 bądź 3 osoby dla bezpieczeństwa oraz zawsze w nocy mamy ciekawe tematy do poruszenia. 

Poniżej kilka zdjęć z 2 ostatnich moich nocnych sesji mam nadzieje, że zachęcę was do takiego wędkowania śledzie stronę na bieżąco już niedługo kolejne relacje z nam wody i wiedza którą chce się z wami podzielić.



 Grabowski Radosław

 


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.