Koniec roku nad kanałem Żerańskim

Aleksandrowski odcinek Kanału Żerańskiego to ciekawe łowisko sportowe. Od nowego roku na tym odcinku, a dokładniej od mostu aż do samego Zalewu Zegrzyńskiego będzie obowiązywało “no kill”, ale bez możliwości umieszczania siatek w wodzie. Dotychczas wędkarze mogli swoje ryby przechowywać w dużych siatkach, a po zważeniu połów swój wypuścić. Swoją drogą ciekawi fakt, że od czytaj dalej …

Film Pełnometrażowy – Jezioro Smolno

Wędrówki Karpiarza to seria filmów pełnometrażowych w ramach projektu realizowanego wspólnie z ekipą karpiarzy z CarpTravel. W sierpniu 2018 roku odwiedziliśmy dzikie i przepiękne Jezioro Smolno położone w województwie zachodniopomorskim na Pojezierzu Wałeckim. Nasza ekipa Przemek Pająk i Robert Rakowicz miała przyjemność gościć nad tym przepięknym jeziorem polodowcowym Pojezierza Wałeckiego. Jezioro Smolno do leśny, naturalny zbiornik, gdzie czytaj dalej …

NA LESZCZE PRZEZ MGŁĘ

Późna jesień kojarzy mi się od zawsze z grubymi płociami i wyjazdami na aleksandrowskie odcinki kanału królewskiego. Ten rok jest jednak inny, grube płocie zwyczajnie nie pokazały się jeszcze w kanale. Być może sytuacja poprawi się po pierwszych przymrozkach i ustępującej stosunkowo ciepłej jesieni. Płocie nie zawsze dobrze reagują na skoki temperaturowe. Podobnie rzecz ma czytaj dalej …

Na karpie – Trailer filmu

Jeszcze w tym roku będziecie mogli obejrzeć pierwszy pełnometrażowy film zrealizowany przez Świat Karpia dla firmy Profess w ramach serii filmów – Wędrówki Karpiarza. Odwiedziliśmy Jezioro Smolno w sierpniu tego roku. To łowisko, które – naprawdę! – kryje mnóstwo tajemnic.   O Jeziorze Smolno i tej zasiadce pisał Przemek Pająk w jednym z artykułów dla czytaj dalej …

“PIEPRZONY” FEEDER

Już widzę wypieki na twarzach  czytelników, którzy w poszukiwaniu pikantnych zdjęć przywędrowali na naszą stronę. Rozczaruję Was, bo jedyne pikantne zdjęcia, które tu zobaczycie, to  te, na których widnieje pieprzna zanęta, na którą się zdecydowałem łowić tym razem za pomocą delikatnego feedera. Wierzcie mi. I tak było warto tu wejść, bo wędkowanie było arcyciekawe. Często czytaj dalej …

KARPIOWA POWTÓRKA Z METHOD FEEDEREM

Ostatnie karpiowanie odbyłem w pogodę, o której chciałbym jak najszybciej zapomnieć. Wtedy to deszcz dokuczał najbardziej i praktycznie uniemożliwiał wychylenie nosa spod parasola. Tym razem połów moich milusińskich miał odbywać się w całkiem przyzwoitych warunkach. Co prawda wiatr miał dawać się we znaki od czasu do czasu, ale co najważniejsze z nieba miała nie spaść czytaj dalej …

Tydzień na Gosławicach

Planowanie O Łowisku Gosławice słyszał chyba każdy kto ma cokolwiek wspólnego z kopiowaniem w Polsce. Piękna, 40 ha woda w woj. Wielkopolskim z bardzo dużym i zadbanym rybostanem. Po mojej głowie często kołatały się myśli o wyprawie w to miejsce, aż pewnego listopadowego wieczoru decyzja zapadła. Wspólnie z Przemkiem Pająkiem rozpoczęliśmy planowanie wyprawy. Nieodzownym elementem czytaj dalej …

Jesiotr i trzy Japońce…

Muszę przyznać, że mój kolejny wypad z method feederem był odrobinę przypadkowy. Po wpadce jaką zaliczyłem podczas karasiowej wyprawy, chciałem zwyczajnie odegrać się na rybach. Wtedy udało mi się przechytrzyć tylko trzy karasie srebrzyste, więc nie czułem wystarczającego dosytu. No cóż zdarzają się czasem takie wyprawy, o których byśmy chcieli jak najszybciej zapomnieć. Tak naprawdę czytaj dalej …